Afrodyzjaki w perfumach, czyli wybieramy eliksir miłości

22 lutego, 2021

Co sprawia, że jedne zapachy są pociągające, tajemnicze i zostają z nami “na dłużej” a inne świeże, owocowe i “rozpływające” się w powietrzu? Skład perfum jest bardzo złożony, receptury sławnych marek pilnie strzeżone, ale to, co z pewnością przyciąga w uwodzicielskim zapachu to… afrodyzjaki. Tak, afrodyzjaki są składnikami perfum, a Ambasada Zapachu pomoże Ci je znaleźć!

Afrodyzjaki – co to?

Afrodyzjaki, czyli substancje pobudzające krążenie krwi w ciele, mają za zadanie rozpalić pożądanie. Są obecne w jedzeniu (owoce morza, przyprawy czy słodycze), napojach (czerwone wino) i zapachu. Mocne i lekko “duszące” aromaty wanilii, drzewa sandałowego, piżma, jaśminu to niemal gwarancja udanej randki. Warto podkreślić, że afrodyzjaki damskie i afrodyzjaki dla niego nieco różnią się od siebie. Dodatkowo, każdy z nas ze względu na swój unikalny charakter, reaguje na afrodyzjaki nieco inaczej. Z tego powodu powinny być dobierane indywidualnie.

Ale… czy można dobrać uwodzicielski zapach, siedząc przed komputerem?

Odpowiedź jest krótka i brzmi: tak. Doświadczona olfaktoria (specjalistka od dobierania perfum) po krótkim “wywiadzie” dotyczącym Twojego stylu bycia i preferencjach, zaproponuje Ci kilka zapachów, z których co najmniej jeden przypadnie Ci do gustu. Przetestujesz go na najbliższym spotkaniu z drugą połówką.

Kilka sprawdzonych składników, które potrafią uwodzić

Jedne kompozycje sprawdzą się podczas romantycznego spaceru (pieprzne, przyprawowe zapachy), inne w domowym zaciszu i lampce wina (perfumy na bazie tuberozy). Jednak za klasyczne pewniaki znawcy perfumiarstwa uważają:

Ekscytujący jaśmin – luksus w płynie

Pobudza zmysły i wywołuje poczucie euforii. Jest jednocześnie odurzający i delikatny. Te “sprzeczne” bodźce potrafią zbudować miłosne napięcie między partnerami. Tajemniczości dodaje mu ekskluzywność, ponieważ olejki eteryczne (afrodyzjaki) pozyskiwane z jaśminu są trudne do pozyskania.

Stosowany zarówno do kompozycji wieczorowych perfum dla Niej, jak i tych przeznaczonych na co dzień. Doskonale łączy się z białymi kwiatami, zwłaszcza tuberozą (jeszcze jeden afrodyzjak!), tworząc tym samym bardzo sensualne i kobiece kompozycje.

Słodka wanilia – doskonale znany afrodyzjak

Wanilię zna i lubi niemal każdy. Nic w tym dziwnego, gdyż niesie wiele pozytywnych konotacji – słodkie desery, wakacyjne wieczory, błogie lenistwo… Naprawdę na samą myśl o tym aromacie można się rozmarzyć.


Legenda głosi, że sam Casanova raczył swoje kochanki afrodyzjakiem w postaci czekolady z dodatkiem wanilii.

Słodka wanilia doskonale sprawdza się zarówno jako nuta przewodnia, jak i w bazie kompozycji najróżniejszych perfum dla Niego. W zależności od natężenia, zapachy zawierające w składzie wanilię, mogą być romantyczne, subtelne, uwodzicielskie, na euforycznych kończąc.

Egzotyczna tuberoza – szlachetny romantyk

Olejek eteryczne (afrodyzjaki) są wykorzystywane w przemyśle perfumeryjnym od starożytności. Jednak tuberoza na tej liście znalazła się dopiero w XVIII w. Ma egzotyczną, słodką woń, przywodzącą na myśl intensywność gardenii, jaśminu i kwiatów cytrusowych.


Charakterystyczny aromat tuberozy wprowadza w inspirujący i tajemniczy nastrój, który często kojarzony jest z chwilami intymności. Jako afrodyzjak uznanie znalazł zwłaszcza na rajskich Hawajach, gdzie stanowi nieodłączny element wianka panny młodej.

Drapieżne piżmo – czyste uwodzenie

Zapach piżma to zapach najczęściej przyrównywany do… rozgrzanej słońcem kobiecej skóry. Piżmo naturalnie uchodzi za bardzo silny afrodyzjak, ponieważ jego aromat jest niezwykle intensywny. Nic w tym dziwnego – to wyciąg z gruczołów zapachowych piżmowca syberyjskiego.


Perfumy Ambasady Zapachu, zawierają tylko etycznie pozyskiwane piżmo. Syntetyczny odpowiednik jest nieco bardziej delikatny, jednak nie traci swojego drapieżnego charakteru. Lekko odurza, pozostając na skórze niezwykle długo. Składnik ten ma również właściwości relaksujące, a jak wiemy – dobre samopoczucie podczas romantycznego tete-a-tete jest niezwykle ważne.

Idealny perfum – afrodyzjak, czyli zapach w którym się zakochasz

187 zapach inspirowany J’ADORE/ Christian Dior. Jest to odpowiedź dość zwięzła, aczkolwiek niezwykle celna. I takie lubimy najbardziej.

187 to mistrzowsko zbalansowana kompozycja, która jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, doda Ci pewności siebie. Sprawi, że odkryjesz tę stronę kobiecości, którą skrywasz nawet przed sobą.

Za uwodzicielską moc zapachu odpowiadają wymienione wyżej afrodyzjaki: ekscytujący jaśmin, wytrawna wanilia, drapieżne piżmo i egzotyczna tuberoza.
Nuta głowy to owocowa bomba – świeże melony, brzoskwinie, mandarynki, bergamotki i gruszki z dodatkiem wyrafinowanej magnolii.


W sercu królują kwiaty. Jaśmin, konwalia, róża damasceńska i fiołki otrzymują silne wsparcie w postaci rozpalającej zmysły tuberozy. Podstawa rozwija się w wyrafinowaną kompozycję zmysłowego piżma z ciepłymi akcentami cedru, szczyptą wanilii i garścią świeżych jeżyn. Całość kojarzy się z letnim szaleństwem na rozgrzanej, egzotycznej plaży.

Koniecznie sprawdź, jak ten afrodyzjak zachowa się na Twojej skórze i zamów już dziś!