182 Refan / Addict/Dior

12 lipca, 2020

· … piasek, wszędzie złoty piasek… gdzie okiem sięgnąć, rozciąga się pustynia. Słońce chyli się już ku zachodowi i upał powoli lżeje, kiedy słychać parskanie wielbłądów i pobrzękiwanie uprzęży. Żar z nieba przestaje się lać, a z każdą godziną powietrze robi się lżejsze. Beduińska karawana szuka oazy, miejsca na nocleg, żeby wypocząć po ciężkim dniu drogi. Wielbądzi zaprzęg wiezie słodkie owoce i korzenne przyprawy. Plama zieleni widoczna w oddali jest jak nadzieja, jak woda wytryskująca ze źródełka wśród palm daktylowych. Nadchodzi noc, ciemność ogarnia pustynię, a sen bierze ją w swoje władanie.
Piękna Beduinka nie może spać. Słyszy odgłosy wielbłądów i oddechy swoich towarzyszy. Smugi światła księżyca igrają na jej twarzy i rozbłyskują we włosach, nie dając zasnąć. Ciemność spowiła już pustynię, opadła ją niczym delikatna zasłona na kobiecej twarzy.
W tej ciemności oazy, coś, niczym gwiazda która spadła na ziemię, uderza wzrok nieskalaną bielą. Kobieta, zwabiona niezwykłym zapachem, zanurza twarz w jasnych płatkach. Już nie ma wątpliwości – to ona, Królowa Nocy. Niczym mistyczna tajemnica, rodzi się i rozkwita wieczorem, a żyje tylko przez jedną noc; kiedy nadejdzie poranek, więdnie i umiera, kończąc swoje królowanie. Balsamiczny aromat uzależnia, niczym krwioobieg tętni w sercu niezwykłego kwiatu. Jaśminy szumią, trącane lekkim wiatrem; od karawany płynie zapach skór i wanilii. Tam, gdzie kropla wody jest cenniejsza niż złoto, życie opowiada swoją historię – w tą jedną, wyjątkową noc.

Zmysłowy jak miłość, mroczny jak noc – zapach #182 marki Refan to kopia wody perfumowanej Addict Christiana Diora. To perfumy wyjatkowe, o niezwykłej mocy. Nie jest to jednak kompozycja którą można używać od, tak sobie – jest zapachem „trudnym”, niejednoznacznym – potrafi zmieniać swoje oblicze w zależności od temperatury otoczenia. Im chłodniej dookoła, tym bardziej ogrzeje nas swoim ciepłem i waniliową słodyczą, a kiedy na dworze temperatura rośnie, staje się ziołowo zadziorny, smolisty, ostro – owocowy, jak jeżyny leśne. Po rozpyleniu #182refan poczujemy zieleń liści mandarynki – ciemną, okrytą granatem nieba – głębię, z której wykwita nocny jaśmin Sambac i kwiat gorzkiej pomarańczy. To jednak tylko preludium. W sercu zapachu pulsuje Królowa Nocy – kaktus, który kwitnie raz na kilkadziesiąt lat, a niezwykły ten spektakl trwa tylko jedną noc. Jego zapach jest upajający, zbliżony do indolowej nuty białych kwiatów, i przepięknie łączy się z wanilią i drzewną bazą. Wanilia jest tutaj puszysta, otulająca, gęsta. Aromatyczna fasola tonka i drzewo sandałowe dają delikatnie o sobie znać, nadając kompozycji charakteru. To koncert tajemniczości, siły i kobiecości. Ciężki, lecz nieprzytłaczający, zmysłowy orient.
Raz upojnie słodki, ociekający wanilią, raz ostry, z owocowo drzewnymi, suchymi nutami – #182refan niczym kameleon zmienia swoje oblicze. Nazwa jest tu bardzo adekwatna. To „uzależniacz” w całej swojej okazałości. Cały czas ma się ochotę go wąchać, żeby sprawdzić, co jeszcze ma do powiedzenia i jak będzie pachniał dzisiaj, za godzinę, wieczorem. Balsamiczny, ale intrygujący, mroczny, ale słodki. Połączenie łagodności i siły. #182refan będzie idealny dla kobiety, która lubi zapachy orientalno kwiatowe, w typie gourmand, i chce pachnieć inaczej niż wszyscy, bowiem można być pewnym, że zapach ten na każdej z nas ułoży się w zupełnie inny sposób. Nocne, ukryte we mgle białe kwiaty są idealne dla tajemniczej uwodzicielki.

#182refan#addict #chrystiandior